Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komendant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komendant. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 lutego 2018

III Sandomierska Sesja Popularnonaukowa_13.02.2018 r.

Z wielką przyjemnością zapraszam na III Sandomierską Sesję Popularnonaukową, która odbędzie się 13 lutego 2018 r. w Ratuszu Miejskim (Rynek 1) w Sandomierzu (początek 16:00). Tegoroczne spotkanie powinno szczególnie zainteresować Czytelników "Od Ziarna do Henryka", gdyż w całości będzie poświęcone losom trzech żołnierzy AK Sandomierz.

Obrady poprowadzi Pan Artur Brzozowski, prezes Oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego w Sandomierz. W I części sesji spróbujemy przypomnieć sylwetki oraz losy mniej znanych akowców. Dr Marek Jedynak zaprezentuje nam zarys biogramu Mariana Piotra Sieranta "Marcina", żołnierza oraz badacza dziejów AK. Ja z kolei opowiem o szczegółach życia mjr Stanisława Głowińskiego "Czarnego", komendanta Obwodu AK Sandomierz.

Gośćmi honorowymi spotkania będą Pani dr Danuta Paszkowska oraz Pan Bogusław Szwedo, którzy przypomną sylwetkę dzielnego żołnierza Oddziału "Jędrusie" i AK, a także utalentowanego poety i zasłużonego naukowca. Tak macie Państwo rację, bohaterem głównym spotkania będzie Zbigniew Kabata "Bobo".

Pozdrawiam
Robert

niedziela, 13 sierpnia 2017

Tadeusz Kucharski "Rzewuski" - kwatermistrz Obwodu AK Sandomierz

Miło mi poinformować, że na rynku wydawniczym pojawił się najnowszy, 44 numer "Zeszytów Historycznych WiN-u". Po raz kolejny na łamach tego naukowego periodyku znajdziemy historię związaną z żołnierzami Obwodu AK Sandomierz.
Tym razem to historia życia kpt. Tadeusza Kucharskiego (1897-1952). Kim był Pan Kapitan? Pochodził z terenów dzisiejszego powiatu kutnowskiego. Wychował się w rodzinie, w której kultywowano tradycje patriotyczne. Nie może więc dziwić, iż w okresie I wojny światowej jako młody mężczyzna wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1918 r. wziął udział w akcji rozbrajania Niemców w Warszawie. W tym czasie zrezygnował ze studiów na Politechnice Warszawskiej i swoje dalsze losy związał z mundurem Wojska Polskiego.

Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. jako żołnierz 36 pułku piechoty. W latach 1921-1929 służył w Sandomierzu, w miejscowym 4 pułku saperów. W latach trzydziestych XX w. zajmował się szkoleniem młodszych pokoleń saperów w Centrum Wyszkolenia Saperów w Modlinie. W ostatnich latach II Rzeczpospolitej Polskiej kpt. Tadeusz Kucharski zajmował eksponowane stanowiska w hierarchii wojskowej. Od 1936 r. pełnił obowiązki zastępcy szefa fortyfikacji Wybrzeża Morskiego w Gdyni.

Wziął udział w wojnie obronnej w 1939 r. W okresie okupacji niemieckiej kpt. Tadeusz Kucharski był aktywnym uczestnikiem polskiego podziemia niepodległościowego. Więcej o jego losach na stronach "Zeszytów..." w biogramie, który opracowałem wspólnie z Panem Szymonem Kucharskim.
Zachęcam do lektury oraz do odwiedzania strony "Zeszytów Historycznych WiN-u".

sobota, 1 kwietnia 2017

Stanisław Głowiński - komendant Obwodu AK Sandomierz (2)

Czy wiecie, że...
Nie rezygnujemy z szukania ciekawych informacji o sportowych osiągnięciach oficerów i żołnierzy Obwodu AK Sandomierz. Dziś dyscyplina, która w okresie II Rzeczypospolitej Polskiej cieszyła się niesamowitą popularnością, a jej sportowcy darzeni byli wielkim szacunkiem.

Mowa o jeździectwie w wykonaniu oficerów Wojska Polskiego. W czasach Polski międzywojennej (od 1923 r.) organizowane były cyklicznie Konne Mistrzostwa Wojska Polskiego tzw. Militari. Ich program stanowił połączenie dyscyplin sportowych z pokazem umiejętności o charakterze wojskowym (m.in. strzelanie z pistoletu, władanie szablą i lancą w tempie szarżującego konia).

W 1935 r. zawody odbyły się w Suwałkach. Wziął w nich udział por. Stanisław Głowiński na koniu Wenus, który reprezentował 22 Pułk Ułanów Podkarpackich. Przyszły komendant Obwodu ZWZ-AK Sandomierz zajął 6. miejsce w konkursie indywidualnym. Zwyciężył oficer z 25 Pułku Ułanów Poznańskich, zespołowo zwyciężył 17 Pułk Ułanów Wielkopolskich im. Króla Bolesława Chrobrego.

O przebiegu i wynikach zawodów informował m.in. "Warszawski Dziennik Narodowy" w nr 63B z 1935 r. (strona sportowa w załączeniu).

Więcej o Konnych Mistrzostwach Wojska Polskiego zob.: L. Kukawski, Konne Mistrzostwa Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej, Grajewo 2006.


 

środa, 22 marca 2017

Józef Wysocki - p.o. komendant Obwodu AK Sandomierz


Czy czytaliście notki o Stanisławie Głowińskim i Zygmuncie Żywockim?
Polecam, a dziś dzięki uprzejmości Pana Aleksandra Majewskiego przypominamy postać innego komendanta Obwodu ZWZ-AK Sandomierz. Kpt. Józef Wysocki "Lange" pełnił obowiązki komendanta obwodu od sierpnia 1940 r. do czerwca 1941 r., a następnie był zastępcą komendanta Stanisława Głowińskiego (do stycznia 1942 r.).

Urodził się 16 marca 1907 r. w m. Przewodowo (obecnie w bliskim sąsiedztwie funkcjonują wsie Przewodowo Parcele, Przewodowo Poduchowne, Przewodowo-Majorat, Nowe Przewodowo; wszystkie leżą w gminie Gzy, pow. pułtuski, woj. mazowieckie). Był synem Jakuba i Rozalii z d. Andrzejewskiej.

Swoją karierę wojskową rozpoczął już w 1927 r. Był kadetem Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, którą ukończył w 1930 r. Jako podporucznik piechoty rozpoczął służbę w 30 Pułku Strzelców Kaniowskich. Brał udział w wojnie obronnej 1939 r. jako dowódca III batalionu 30 psk. W walkach ranny, zabrany do niewoli niemieckiej. Za wykazaną postawę podczas Września 1939 r. odznaczony Krzyżem Orderu Virtuti Militari 5. klasy.

W wyniku ciężkich obrażeń oraz niehumanitarnego postępowania niemieckiego lekarza dłuższy czas przebywał w szpitalu, z którego ostatecznie uciekł. Istniało bowiem zagrożenie przeniesieniem szpitala na tereny III Rzeszy Niemieckiej.

Kpt. Józef Wysocki włączył się w działalność konspiracyjną, początkowo służył w Warszawie a następnie oddelegowano go do Sandomierza. Zachęcam do lektury pełnego szkicu biograficznego (kliknij) Majora, który opracował Aleksander Majewski. Jego późniejsze losy to budujący przykład siły jaką daje wiara, przywiązanie do wyznawanych wartości oraz hart ducha.

Autor w swej pracy korzystał z materiałów rodziny Majora oraz z publikacji Władysława Gębika (Z diabłami na ty, Gdańsk 1972) oraz artykułu Jerzego Władysława Więckowskiego („Żołnierz Niezłomny. Major Józef Wysocki (1907-1984)”, "Zeszyty Sandomierskie" 2010).

Polecany artykuł to interesujący materiał, który ja chciałbym traktować jako zapowiedź przyszłej biografii kpt. Józefa Wysockiego. Panu Aleksandrowi gratuluję i liczę, że nie jest to jego ostatni tekst o tym oficerze. Dziękuję również za wyrażenie zgody na zamieszczenie zdjęcia mjr Józefa Wysockiego na niniejszym blogu.