Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Jur". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Jur". Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 stycznia 2018

"Od Henryka do Ziarna" - blog historyczny. Plany na 2018 r.

Po przerwie świąteczno-noworocznej wracamy do poszukiwań losów mniej znanych żołnierzy Obwodu AK Sandomierz. Plany na 2018 r.?

Zacząć należy od tych najbliższych. Mam nadzieję, że w pierwszym kwartale roku będę mógł zaprezentować pełny biogram mjr Stanisława Głowińskiego "Czarnego". Dzięki kontaktowi nawiązanemu z rodziną Majora, postaram się zaprezentować Państwu pierwsze wyniki poświęconej mu kwerendy. Zainteresowanym polecam już teraz zarezerwować sobie jedno z lutowych popołudni (więcej szczegółów niebawem). Czego można się spodziewać? Opowieści o ułanie, wojnie obronnej 1939 r., działalności w SZP-ZWZ-AK oraz trudnych losach powojennych.

W zaawansowanej fazie znajdują się również poszukiwania informacji dotyczących Ojca Wojciecha, w czasie wojny ks. Tadeusza Szlenzaka "Jura" - kapelana I batalionu 2 Pułku Piechoty Legionów AK. W najbliższym czasie planuję spotkanie z członkami rodziny "Jura". Postaram się, aby tegoroczna rocznica bitwy pod Pielaszowem, stała się również "okazją" do wspomnień o kapelanie batalionu "Swojaka". A więc lipiec 2018 r., kolejna okazja do spotkania.

Kontynuowane będę prace poświęcone sylwetkom poległych i zamordowanych w bitwie pod Pielaszowem. W sylwestra 2017 r. moje zbiory wzbogaciły się o kolejne dwie relacje uczestników bitwy oraz o interesujące wykazy żołnierzy biorących w niej udział. Nie wiem czy darczyńcy życzą sobie ujawnienia nazwisk. Tak więc uprzejmie dziękuję Paniom Annie i Ewie:).

Czy to wszystko? Oczywiście, że nie. Pozostały jeszcze niespodzianki, a tak naprawdę projekty o których wolałbym jeszcze nie mówić głośno. Uchylając rąbka tajemnicy, w planach jest książka, mini wystawa oraz inne działania podejmowane w duetach kielecko-sandomierskich.

Na zakończenie.
Wszystkim odwiedzającym bloga dziękuję za rok ubiegły,
jednocześnie życzę pomyślności w 2018 r.
Gorąco zapraszam do współpracy na łamach "Henryka".
Pozdrawiam
Robert

czwartek, 7 września 2017

Ojciec Wojciech (ks. Tadeusz Szlenzak) "Jur"

Dziś przypominam postać związaną z sandomierskimi strukturami Armii Krajowej już od 1942 r. Mowa o ks. Tadeuszu Szlenzaku "Jurze", m.in. kapelanie I batalionu 2 pułku piechoty Legionów AK.

Tadeusz Szlenzak urodził się w 1916 r. w miejscowości Ubyszów (ob. gm. Bliżyn, pow. skarżyski, woj. świętokrzyskie). Wywodził się z chłopskiej rodziny. W międzywojennej Polsce zdołał ukończyć szkołę powszechną oraz gimnazjum, po czym wstąpił do seminarium duchownego w Sandomierzu. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1942 r. W tym samym roku został wikariuszem w parafii Św. Józefa w Sandomierzu.

Jednocześnie nawiązał kontakty z podziemiem niepodległościowym. W trakcie akcji "Burza" pełnił posługę kapelana w I batalionie dowodzonym przez kpt. Ignacego Zarobkiewicza "Swojaka". Jak wspominał, to że przeżył obławę niemiecką po zakończeniu bitwy pod Pielaszowem, zawdzięczał wstawiennictwu Bożemu. Późniejsze losy ks. Tadeusza Szlenzaka to historia 2 pułku piechoty Legionów AK. Jako kapelan służył w poszczególnych jego oddziałach, aż do czasu rozformowania.

Również losy ks. "Jura" po 1945 r. są niezwykle interesujące. Był np. jednym z najważniejszych uczestników uroczystości kombatanckich organizowanych w Sandomierzu w latach osiemdziesiątych XX w. Odwiedzał miejsca spoczynku żołnierzy z I batalionu, święcił ich mogiły ale przede wszystkim dzielił się słowem z wszystkimi uczestnikami. Właśnie słowem kapelana "Jura" chciałbym zakończyć niniejszy post: I wreszcie jeszcze jedno, ostatnie życzenie i prośba kapelana batalionu "Swojaka". Obserwuje się nieraz jakieś uganianie się, gonitwę za prywatą, podkreśla się swoje zasługi i oczekuje się odznaczeń, ufam, że w naszym zespole tego nie ma i nie będzie. Warto pamiętać o prośbie Ojca Wojciecha wyrażonej w prostych słowach na Cmentarzu Katedralnym w Sandomierzu 27 lipca 1985 r.

Zdjęcie Ojca Wojciecha pochodzi ze zbiorów Archiwum Opactwa Benedyktynów w Tyńcu.