środa, 9 maja 2018

Sandomiescy Kolumbowie (7) - Mieczysław Płaza

W maju 2017 r. na blogu "Od Ziarna do Henryka" wspomniałem o odwiedzinach grobu śp. Mieczysława Płazy "Grota" w Malicach Kościelnych. To jeden z żołnierzy batalionu "Swojaka", który zginął w bitwie pod Pielaszowem-Wesołówką. Pozostawał dotychczas jedną z mniej znanych ofiar lipcowych walk. Dzisiaj, dzięki jednej z krewnych, ten kolejny Sandomierski Kolumb ma szansę "wrócić" do naszej wspólnej pamięci.

Plut. Mieczysław Płaza był synem Jana i Heleny z d. Gąsowskiej. Był ich pierwszym dzieckiem, miał liczne rodzeństwo, braci: Mieczysława, Stanisława, Józefa, Jana oraz siostrę Marię. 

W czasie akcji "Burza" podlegał pod rozkazy Jana Mazura - dowódcy placówki AK w Wilczycach. Uczestniczył w przygotowaniach do mobilizacji, którą przeprowadzono w m. Tułkowice. Jak pisał Piotr Matusak w książeczce "Wesołówka 1944", bohater dzisiejszej notki od 23 lipca 1944 r. koordynował sprawne prowadzenie akcji mobilizacyjnej. W dniu 27 lipca 1944 r. jako dowódca drużyny na czele około 30 osób wyruszył do Pielaszowa. Zginął w walce, śmiertelnie ugodzony kulą. Miejsce spoczynku znajduję się na cmentarzu w Malicach Kościelnych. W momencie śmierci liczył 24 lata

Uprzejmie dziękuję za przekazanie cennych informacji o rodzinie Mieczysława Płazy. Tym samym potwierdza się prawda, że nawet najmniejsze szczegóły  mają znaczenie. Jeszce raz dziękuję i serdecznie zapraszam wszystkich Czytelników do współpracy.

Pozdrawiam
Robert Piwko


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza